sobota, 5 lipca 2014

Chleb z ziarnami dla leniwych :)


Przepis na ten chlebek dostałam od znajomej i od tamtego czasu przechodził różne metamorfozy w mojej kuchni :) Ja nazwałam ten chleb "chlebkiem dla leniwych", ze względu na to, że szybko się go przygotowuje i długo zachowuje swoją świeżość... nawet do tygodnia... choć śmiem wątpić, że aż tak długo wytrzyma :) Koleżanka zaś ochrzciła go "chlebkiem dla zapracowanych". Jedno wiem na pewno czy dla zapracowanych, czy dla leniwych - warto go zrobić :))))) 

przepis bierze udział w akcji "Na zakwasie i na drożdżach"
w lipcu akcja odbywa się na blogu "Fabryka Kulinarnych Inspiracji"

Składniki:
1 kg mąki pszennej typ 550,
1 litr letniej wody,
10 dag drożdży,
2 łyżki cukru,
1,5 łyki soli,
4 łyżki oleju,
1/2 szklanki otrębów owsianych,
1/2 szklanki pestek dyni,
1/2 szklanki siemienia lnianego,
1/2 szklanki słonecznika.

Mąkę mieszamy z ziarnami, a w wodzie mieszamy drożdże, cukier, sól i olej. Całość przelewamy do mąki i dokładnie mieszamy (nie przejmujemy się konsystencją). Przekładamy do dwóch keksówek o wymiarach 30 x 11 wysmarowanych masłem i oprószonych bułką tartą. Wierzch posypać ziarnami. Wstawiamy do zimnego piekarnika i nastawiamy temperaturę na 180°C stopni. Pieczemy 1 godzinę i 15 minut. Po upieczeniu wyjmujemy natychmiast z keksówek (żeby chlebek się nie sparował, uwaga nie oparzcie się) i studzimy na kratce. Chlebek przechowywać w bawełnianym ręczniku. Czyż nie jest to proste? :)











61 komentarzy:

  1. O i takiego przepisu szukalam
    A powiedz mi czy moge uzyc suszonych dtożdży?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Myślę, że tak tylko, ja nigdy nie robiłam. Trzeba przeliczyć saszetki 7g suchych to ok 3 dag świeżych.Więc trzeba przynajmniej 3 saszetki suchych drodży.

      Usuń
    2. Ok dzieki.
      Jak wyjde ze szpitala to sprobuje zrobic i dam znac jak wyszedl.

      Usuń
    3. Życzę zdrówka :) pozdrawiam

      Usuń
    4. Moze ten chlebek jest i dobry. Jak na moj gust jest za duzo drozdzy, cukru , soli tez mogloby byc mniej. Pozdrawiam.

      Usuń
  2. Super! Robiłam kiedyś podobny chlebek i tak, był pyszny! :D Poza tym jestem bardzo leniwa, to dodatkowy plus :D



    Pozdrawiam i zapraszam do siebie :)
    teenkitchen-blog.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  3. Aż muszę sprawdzić w zeszycie, ale chyba taki sam chleb piecze moja mama i nazywa się u niej :Chlebem zdrowia, ze względu na ilość nasion i orzechów (też dodaje). W każdym razie chlebek piękny! Zapraszam z nim do udziału w akcji "Na zakwasie i na drożdżach".

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Muszę koniecznie przyłączyć się do tej akcji :)

      Usuń
  4. pycha! kocham takie chlebki!

    OdpowiedzUsuń
  5. Koniecznie muszę wypróbować ten przepis... Brzmi bardzo zachęcająco i smacznie!!!!
    pięknej niedzieli kochana

    OdpowiedzUsuń
  6. przepis idealny dla mnie ;)

    OdpowiedzUsuń
  7. na drożdżach ...mmmmmmmm.....nie koniecznie rarytas-najlepszy jest na zakwasie-zdrowszy i bardzo smaczny

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. jak sama nazwa wskazuje jest to dla "leniwych" lub "zapracowanych" :)

      Usuń
  8. Jeśli dla leniwych to właśnie dla mnie :D Wspaniały !

    OdpowiedzUsuń
  9. Rewelacja, polecam wszystkim :)
    Bardzo smaczny i do tego prosty :)
    Jeszcze na ciepło połowa zniknęła ;)

    Wróbel

    OdpowiedzUsuń
  10. Nie rozumiem po co dodawać cukier i olej.. Sama mam ten przepis od lat i nie ma w nim cukru ani oleju... Za to dodaję na 500g mąki jedną łyżkę octu balsamicznego!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ile kucharek tyle przepisów :)...... jeśli ma Pani ochotę na zdrowsze chleby (na zakwasie) polecam przepisy z mojego bloga :) Pozdrawiam

      Usuń
  11. Wszystko robiłam według przepisu:) ale wyszły dwa zakalce:(((

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie wiem co mogło pójść nie tak bo chleb wiele znajomych i nikomu nie wyszedł zakalec. Może mąką była a źle przechowywania?Ja bym winiła mąkę w pierwszej kolejności. Pozdrawiam i mam nadzieję że to Pani nie zniechęci do pieczenia chleba :)

      Usuń
    2. Mąka żle przechowywana??? u mnie była jeden dzień przed pieczeniem chlebka,może w sklepie długo stała??? nie wiem:) prosze mi napisać czy ciasto ma być miekie czy trwadsze? moje bylo lejace i czy nie powinno podgarować przed pieczeniem:) pozdrawiam na pewno spróbuje tego przepis jeszcze raz

      Usuń
    3. Często mąki właśnie w sklepie są źle przechowywana, ciasto tak jak pisałam w przepisie jest dość luźne tzn że bez problemu możemy je przelać do keksówki.
      Ciasto chlebowe nie garowało przedtem, ale może Pani je odstawić na 30 minut, następnie przemieszać i przełożyć do keksówek. Proponuje użyć maki bułkowej
      typ 650. A piekarnik ma Pani elektryczny czy gazowy? Ja używam piekarnika elektrycznego. Pozdrawiam

      Usuń
  12. Witam ponownie :) piekę ponownie chlebek iiiiii rośnie:)))) jak sie upiecze wyśle fotkę pozdrawiam Teresa

    OdpowiedzUsuń
  13. https://www.facebook.com/Domowe-wypieki-u-Teresy-tel-07703410832-1604428859831837/ Pani Asiu to moja strona do której wyślę zdjecie chlebea z pani przepisu ....

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Cieszę się że wyszło :) teraz jak o tym myślę to może z drożdżami było coś nie tak....Najważniejsze ze finalnie się udało. Pozdrawiam

      Usuń
    2. A mój się bardzo kruszy,czy jest na to jakaś rada?

      Usuń
    3. Bardzo proszę o odpowiedż bo mam zamówienia od rodziny. Kruszy się gdy się kroi

      Usuń
    4. Chleb nie powinien w ogóle się kruszyć, z wierzchu mam chrupiącą skórkę a w środku jest wilgotny. Proszę zmienić mąkę, może to pomoże. Pozdrawiam

      Usuń
  14. tak drożdże były winowajcą :)))) ale wszysko sie udało chlebek piekny pachnacy i polecam pani strone z jego przepisem pozdrawiam Teresa

    OdpowiedzUsuń
  15. Ale ten chleb ma nie wyrastać w ogóle? Czy to ja w związku z tym, że jest już piątek mam problem z czytaniem ze zrozumieniem i logicznym myśleniem... Uprzedzam, że nigdy nie piekłam chleba a ciasta drożdżowe wielokrotnie stąd moje wątpliwości ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Niestety nie mogła opowiedzieć na Pani zapytanie, bo byłam po za zasięgiem. Tak chlebek wyrasta w piekarniku i nie nie musi wyrastać wcześniej. Pozdrawiam :)

      Usuń
    2. Dziękuję za odpowiedź! To zdecydowanie przepis dla mnie :D

      Usuń
  16. Witam,
    pieczemy w opcji góra-dół czy termoobieg?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pieczemy góra-dół. Pozdrawiam

      Usuń
  17. Dziękuję. Robię drugie podejście:-)
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  18. Dziękuję. Wyszedł piękny i wyrośnięty. Ciekawa jestem czy można użyć mąki razowej albo żytniej. Przepis rewelacyjny. Dziękuję.

    OdpowiedzUsuń
  19. Cieszę się że chlebek wyszedł, można eksperymentować z mąkami ale jeśli chodzi o żytnią ona najbardziej nadaję do chleba na zakwasie. Może Pani dodać np. orkiszową pełnoziarnistą , gryczaną, niebawem na blogu pojawi się modyfikacja tego przepisu.Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  20. Robilam wyszedl cudny dodawalam 350g maki orkiszowej I reszta jak w przepisie

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Przepis można dowolnie modyfikować :) Ciesze się że smakuje :)

      Usuń
  21. Zrobiłam. Pyszny chlebek. Czesc zjemy od razu a część zamroże. Od kilu tygodni jemy tylko chlebek własnej roboty. Ostatnio raz kupilam w sklepie i nie możemy go zjeść taki nie dobry. Ten swój zawsze pyszny. A z Twojego przepisu jest dodatkowo błyskawiczny. No i za każdym razem możemy mieć inny chlebek dajac inne dodatki czy inną mąkę. 😃 Dziękuję pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  22. Czy mozna uzyc innej maki i np. Jakiej? Dziekuje,pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  23. Czy na pewno do ziemnego piekarnika.???

    OdpowiedzUsuń
  24. Chlebek robię od wielu lat,przepis znalazłam w gazetce"PRZYSLIJ PRZEPIS"-jest super,polecam

    OdpowiedzUsuń
  25. Dzien dobry :) czy moge zamiast mąki pszennej uzyc inna ? Np orkiszowa??

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak z mąką można eksperymentować , np orkiszową, pszenną pełnoziarnistą, owsianą...
      Pozdrawiam

      Usuń
  26. Tak jak najbardziej, np świetnie się sprawdzi typ 630

    OdpowiedzUsuń
  27. Chlebek pyszny 1 bochenek zjedzony na kolację a dzieci powiedziały że chcą taki codziennie tak im smakował

    OdpowiedzUsuń
  28. Moje chlebki właśnie "siedzą" w piekarniku. Wszystko robiłam zgodnie z przepisem ale uważam że dwie keksówki to za mało, mogłam zrobić w trzech, ciasto tak urosło że wykipiało z foremek, zebrałam je łyżką i ulepiłam bułki, ciekawe jak mi wyjdzie? Drugim razem zrobię w trzech :)

    OdpowiedzUsuń
  29. Właśnie zrobiłam chlebek i wyszedł mi zakalec. Co poszło nie Tak?wszystko robiłam jak w przepisie. Typ mąki 550.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jeśli wszystko było robione jak w przepisie to nic nie powinno się wydarzyć. A czy składniki były dobrze wymieszane?najpierw mąka z ziarna,a później woda wymieszana solą cukrem i drodżami. I czy chleb wyrósł?

      Usuń
    2. Jeśli wszystko było robione jak w przepisie to nic nie powinno się wydarzyć. A czy składniki były dobrze wymieszane?najpierw mąka z ziarna,a później woda wymieszana solą cukrem i drodżami. I czy chleb wyrósł?

      Usuń
  30. Czy ziarna daje się tylko na wierzch czy i do srodka?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Do środka :) wierzch też można dodatkowo posypać.Pozdrawiam

      Usuń
  31. a czy może być mąka typ 650?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jak najbardziej,z mąkami można eksperymentować :)

      Usuń
  32. Zrobiłam.Wyszedł super.Bez otrębów,bo akurat nie miałam.Mąkę dałam 650.

    OdpowiedzUsuń
  33. Chlebek piekę któryś raz. Zawsze wychodzi dobrze, choć na początku przerażała mnie ilość drożdży, ale jest ok. Wielki szacun za przepis. Zmieniłem trochę, . dodając do wody wina czerwonego /ok 300 ml/ i mieszam 10 min aby wtłoczyć powietrze do ciasta. Oczywiście czarnuszka musi być i jest super. Dzięki

    OdpowiedzUsuń